Koszyk | 0 produktów | 0 pln
 
Produkty
Wyszukiwarka
KONTAKT

022 654 13 06
(godz. 8 -16)
0 668 538 516
(godz. 8 -21)

Hit Sprzedaży
MEDUZA KANAPA

MEDUZA KANAPA
Akcesoria
Agimex Legowisko Ponton
Agimex Legowisko Ponton
Bayer Kiltix - Obroża dla psów dużych (dł. 66cm)
Chaba Obroża Regulowana Taśma Gładka
Chaba Obroża Regulowana Taśma Gładka
Curver Petlife pojemnik na karme 12kg
DogIt Pet Cargo Cabrio transporter samolotowy
DogIt Pet Cargo Cabrio transporter samolotowy
Kardiff Mata Do Samochodu Kombi
Kardiff Mata Do Samochodu Kombi
Meduza Legowisko Kanapa
Meduza Legowisko Kanapa
Trixie Biker-Set de Luxe- smycz do roweru
Trixie But ochronny
Trixie But ochronny
Trixie Podkładka ’Enjoy your Meal’
Yarro Toaleta Mega z wyposażeniem 68x48,5x46cm
Yarro Toaleta Mega z wyposażeniem 68x48,5x46cm
Lecznica Weterynaryjna

Porada weterynaryjna pod numerem telefonu (0) 22 641-01-04

Hotel Dla Kotów Zapraszamy

 

Porady On-line
Edel Cat Kabanosy - 10szt.

 

Trixie Miska Podróżna Dog on Tour

 

Beaphar Malt Bits odkłaczające

 

Yarro Zabawka pluszowa Tygrysek

 

Super Benek Antybakteryjny - biały


 

 

Jeśli zainteresowani są Państwo zamieszczeniem ogłoszenia, prosimy je przesyłać na

Zamieszczanie ogłoszeń jest bezpłatne.

PATROL



Cześć jestem Patrol,
jestem młodym około 3 letnim kotem.

Bardzo lubię się bawić, ganiać za piłeczkami, podrzucać zabawki i trenować na drapaku. A gdy już się wybawię i stęsknię to bardzo lubię przytulać się i mruczeć gdy mnie głaszczą. Lubię też usnąć przytulony na kolanach i ogrzewać w zimowe wieczory i mruczeć. Czy ja już mówiłem że lubię głośno mruczeć ? Bo lubię, bardzo lubię ludzi.

 

Jestem zdrowy, zadbany i czysty (ładnie korzystam z kuwety).

Mam mięciutkie i błyszczące buro-rudo-białe futerko. Jestem wykastrowany.

Troszkę kuleję bo 5 miesięcy temu połamałem tylne łapki - jak? - już nie pamiętam.

Pamiętam tylko że dobrzy panowie z Eko Patrolu Straży Miejskiej przywieźli mnie do lecznicy, gdzie najpierw byłem w gipsie, a potem miałem operację by łapki mi się ładnie zrosły. Później chodziłem w stelażu z drutów usztywniających łapki, ale gdy się zrosłem zdjęto mi to. Teraz uczę się chodzić na nowo co pomaga mi odbudować mięśnie, których przez czas rehabilitacji nie używałem, idzie mi to coraz lepiej.

Umiem już wskakiwać na niższe meble, na których uwielbiam się wylegiwać, a dzikie gonitwy za zabawkami sprawiają mi wiele radości, mimo tego że chodzić dopiero się (znów) uczę.

 

Do pełni szczęścia brakuje mi tylko własnego domku i własnych Ludzi.

Przez większość czasu po wypadku mieszkałem w klatce szpitalika, gdzie rzadko mnie odwiedzano i rzadko byłem głaskany (a ja tak to lubię!). Jedni tacy, którzy do mnie przychodzili obiecali mi, że znajdą dla mnie mój własny dom, ale czas mijał a domu nie było, a mi robiło się coraz bardziej smutno.

Potem zabrali mnie do swojego domu mówiąc, że tam będzie mi lepiej czekać na ten Mój Własny Wymarzony Domek. Niestety koty mieszkające u nich nie przywitały mnie zbyt życzliwie, a ja nie byłem im dłużny i dlatego jesteśmy teraz rozdzielani, a ja często siedzę sam, siedzę i czekam na Mój Dom i Moich ludzi.

 

Nie widziałaś/łeś przypadkiem Mojego Domku ?

 

Duzi mówią że Mój Domek musi:

- być mądrym i odpowiedzialnym domkiem, który zapewni mi bezpieczeństwo i miłość do końca życia,

- zapewnić że NIE będę kotem WYCHODZĄCYM, 

- być, najchętniej, domem bez innych kotów.

Odwdzięczę się za to najlepiej, jak będę umiał...

 

Mam swój własny album fotograficzny:
http://picasaweb.google.com/patrol.szuka.domu/Patrol#

oraz wątek na forum Miau.pl:

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=79490

 

Jeśli chcesz porozmawiać o mojej adopcji, skontaktuj się z Adą:

Telefonicznie: 0-513 958 377

lub

emailowo:

 

Pozdrawiam,

Patrol. Kot.

 

 

WAŻNE:

- zwierzę to istota czująca, od osoby adoptującej kota oczekujemy odpowiedzialności, zapewnienia kotu bezpieczeństwa,

- możliwa jest wyłącznie adopcja przez osobę dorosłą, docelowego opiekuna (nie na prezent),

- oczekujemy podpisania umowy adopcyjnej (w tym m.in. deklaracji zabezpieczenia okien przed wypadnięciem kota).

 

PRZYGARNIJ SZAJKE


Szajka bardzo tęskni za swoim panem... pragnie kontaktu z człowiekiem i dachu nad głową... Na dzień dzisiejszy jest bezdomna i głodna... dokarmiana przez dobrych ludzi, którzy ją wysterylizowali. Niestety nie mogą jej wziąć do siebie, bo ich suczka nie toleruje innych suk, odgania Szajkę od ogrodzenia... ale głód jest silniejszy niż strach, dlatego zwycięża i Szajka podchodzi... drżąca i niepewna... Ile jeszcze wytrzyma? Kiedy złapie mróz?... Szajka, jak wszystkie bullowate nie ma podszerstka....w zimę zamarznie

Szajka jest dość młodą, uroczą suczką. Miała szczeniaki, które zostały adoptowane.

Jest bardzo łagodna w stosunku do wszystkiego co się rusza (ludzie, psy, koty). Taka zwyczajna ciapa.

Dobrych ludzi, którzy chcieliby ją adoptować prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 606 36 39 31

Przed podpisaniem umowy adopcyjnej zostanie przeprowadzona standartowa wizyta przedadopcyjna i już po adopcji - wizyta poadopcyjna.

Z góry dziękujemy za pomoc.

DO SERCA PRZYTUL PSA


W DNIU 29.09.2008 W OKOLICACH ULICY PIĘCIU STAWÓW (WARSZAWA- GRABÓW)ZNALEZIONO PSA RASY OWCZAREK ALZACKI.

SUKA MA MAKSYMALNIE 5 LAT  JEST BARDZO MIŁA, PRZYZWYCZAJONA DO LUDZI I BARDZO GRZECZNA.

SZUKAMY WŁAŚCICIELI LUB OSÓB KTÓRE ZAADOPTOWAŁYBY KOCHANE ZWIERZĘ .

W RAZIE JAKICHKOLWIEK PYTAŃ PROSIMY SIĘ KONTAKTOWAĆ Z NUMEREM :
503-377-048

NIE CHCEMY ABY TAK FAJNY PIES TRAFIŁ DO SCHRONISKA I OCZEKUJEMY PAŃSTAWA POMOCY.

GWARANTUJEMY RÓWNIEŻ STERYLIZACJE W RAZIE POTRZEBY.

ZGINĘŁY PSY!!


Witam,
W dniu 16 kwietnia ok. godz.15-16 zaginęły z posesji 2 nietypowe, rasowe psy z hodowli. Psy te należą do rzadko spotykanych ras. Są łatwe do rozpoznania.
Ostatni raz widziano psy 16 kwietnia ok godz.16 w nieznanym, nieduzym osobowym samochodzie z niezidentyfikowanymi mezczyznami. Jechali w kierunku Piaseczna. Psy teraz moga byc juz rozdzielone od siebie i daleko od miejsca w ktorym je ostatni raz widziano !!!
W zalaczeniu przesylam zdjecia zaginionych psow.

Psy to: 8 letni pies rasy Mastif Pirenejski,podobny do bernardyna,pies w typie psa górskiego. Biały w ciemno-brązowe łaty, z pół-długim włosem. Waga ok. 65kg, wzrost w kłebie ok.80 cm.
Pies jest oznakowny tatuażem.
Drugi to suczka, 3,5 miesieczny szczeniak rasy Akita Amerykańska - umaszczenie czarno-szare, uszy stojące, ogon zakręcony.
Suczka w typie psów zaprzęgowych.


Waga 23 kg, wzrost w kłębie 50 cm.
Suczka posiada microchip: 985120032425993
Więcej informacji oraz zdjęcia zaginionych psów znajdują sie pod adresem:
http://www.zaginely.za.pl/
Bardzo wysoka nagroda dla znalazcy lub osoby która wskaże miejsce przebywania któregokolwiek z psów !!!!
Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc w poszukiwaniu psów. Prosimy o wszelkie informacje - jeśli ktoś wie cokolwiek na ich temat, lub gdzies je widział.
Dziekuję serdecznie,
Blanka Borowiec
tel.kom: 0-601-98-00-44,0-501-513-424, 0-602-368-011,
tel.stacjonarny: 22-797-78-40

 
2008 © CzteryLapki.pl - Karmy dla kotów, psów Warszawa
Projekt & cms: www.zaler.pl
czterylapki.pl
ul. Słonki 31
02-814 Warszawa
Tel: (022) 654-13-06
Kom: 0-668-538-516

gg:3752513
Polecamy: Urlop nad morzem? Villa Jedynak świnoujście hotele. Vivini - Produkty nagrobne, nagrobkowe i urny, Drukarnia Amtex - profesjonalny druk wielkoformatowy